„Trzeba umrzeć mężnie”?
Klata w sposób istotny ogranicza liczbę postaci, wybiera z tekstu wątki, które pasują do ułożonej przez niego narracji. Historia dziejąca się dziś, teraz, na naszych oczach nasuwa analogie z wydarzeniami opisanymi przez Micińskiego. Żyjemy wprawdzie w innym czasie, ale niefortunne położenie geograficzne determinuje przeklęty los Polski i Polaków. Nie ma od niego ucieczki.
To nie jest świat dla starych ludzi
Constanze Dennig odwołuje się do konwencji czarnej komedii. Ale widzom obecnym na przedstawieniu w Teatrze Polonia nie było do śmiechu. Extasy Show to bowiem nie teleturniej, w którym można wygrać wyjazd zagraniczny lub pralkę, ale gra o życie. Strach pomyśleć, co by było, gdyby jednak kiedyś ludzie ludziom zgotowali taki los?
In vino vertias?
Inscenizacja Pijanych w reżyserii Urbańskiego najbardziej przypomina farsę wykpiwającą życie bogatych, którzy dopiero kiedy się zwalą z nóg, zaczynają słyszeć „szept Boga”.
Moniuszko i Fredro w gorzkiej krotochwili
Skolmowski otworzył spektakl obiecującą estetyką teatru cieni przeplatanego żywym obrazem.
Masz, łotrze, za Polskę!
Dla opolskiego teatru to świetna kontynuacja sezonu eksperymentów i nieoczywistych rozwiązań, dzięki którym cały zespół nabiera coraz lepszej aktorskiej formy.
Fantazmaty i ekstazy
Opera Wrocławska zaproponowała nam przewrotne świętowanie stulecia niepodległości.









l.jpg)





