Komedia salonowa
Swoim Snem nocy letniej Zadara robi właśnie to, co robi się z nim na kontynencie od dawna: dostosowuje go do nowej poetyki. W tym wypadku jest to poetyka bardzo nieoczywista, bo dostajemy Shakespeare’a bez magii, mroczności i niedopowiedzeń. To trochę taki Sen nocy letniej, jak widziałoby go (a może zagrało) towarzystwo z oświeceniowego salonu.
Superman cofa czas?
Przepaść czasu nie jest udaną adaptacją dzieła Szekspira. Owszem, Winterson dość pomysłowo zamienia miejsce akcji i pozycję społeczną bohaterów, ale co może z tego wyniknąć?
Nostalgiczne powroty
Do scenariusza Z biegiem lat, z biegiem dni… powróciła niedawno Agnieszka Glińska, przenosząc go na historyczną scenę Teatru Słowackiego w Krakowie.
Jedna jest zawsze ostrzem
Ekipa Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie jednoczy siły, wystawiając w pełnym składzie sztukę Marat/Sade na podstawie dramatu Petera Weissa.
Gra grą w grę
Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk od niemal ćwierćwiecza uczą nas, na czym polega gra w teatr, gra w udawanie, gra w grę.



n.jpeg)











