Chłopki, reż. Sławomir Narloch, Teatr Współczesny w Warszawie

„Zachodźże słoneczko…”

Twórca przedstawienia do literackiej materii książki dodał wspomnienia własnej prababci. Reżyser zachował swoisty język wsi.

Amatorki, reż. Katarzyna Baraniecka, Teatr Kombinat

Fabryka miłości

Pół wieku od napisania Amatorek możemy czuć się bardziej wyemancypowani, lecz ile w tym wszystkim rzeczywistej wolności?

Złe baśnie, reż. Marcin Liber, Wrocławski Teatr Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego

Inni szatani

Wrocławski Teatr Pantomimy istnieje już 70 lat! Swój jubileusz zespół postanowił uczcić wyjątkowym spektaklem.

Ziemia oskalpowana, reż. Zdenka Pszczołowska, TERAZ POLIŻ

Ciężar spraw

Spektakl TERAZ POLIŻ jest kolejnym głosem kobiet w sprawie pogarszającej się sytuacji życia na Ziemi i wydaje się, że brakuje w nim radosnego wyrazu świadomości, że walkę o klimat, bioróżnorodność i zrównoważony rozwój prowadzą w większości właśnie kobiety, a feministyczny teatr jest najlepszym miejscem do tego, żeby opracowywać artystyczne i afektywne narzędzia tej walki.

MATKOPOLIS. Spacer po braku, reż. Emőke Kedves, Stowarzyszenie Kobietostan

Wariatka?! Nie, matka!

MATKOPOLIS to przedstawienie interaktywne, które wypada też zaliczyć do kategorii site specific.

Nieśmiała Dżokejka, reż. Aleksandra Bielewicz, STUDIO Teatrgaleria

Dżokejka bez konia

Nieśmiała Dżokejka jest spektaklem pod wieloma względami zaskakującym – twórczynie i twórcy na szczęście nie skorzystali z banalnych rozwiązań dramaturgicznych charakterystycznych dla monodramu.

Termopile polskie, reż. Jan Klata, Teatr Narodowy w Warszawie

„Trzeba umrzeć mężnie”?

Klata w sposób istotny ogranicza liczbę postaci, wybiera z tekstu wątki, które pasują do ułożonej przez niego narracji.

Zaklęte rewiry, reż. Igor Gorzkowski, Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu

Traktat o godności kelnerstwa polskiego, czyli kiedy pluć do zupy

Spektakl zagrany jest sprawnie, aktorki i aktorzy wykonują swe zadania w stopniu co najmniej poprawnym, szybkie tempo jest do pewnego momentu utrzymane.

Ryszard 33 i 1/3

Zanim zaczął się Ryszard III Adama Sroki, kupiłem w teatralnym bufecie sok opatrzony kapslem z napisem: „Da radę”. Tym razem naziemny Teatr Polski rady nie dał. Ani zespół, ani reżyser.

Idzie nowe

Można na próbę przyjąć, że w teatrze idzie nowe. A czy puenta tego marszu będzie jak na rysunku Andrzeja Mleczki „...stare jedzie”, czy jak z Olewicza z płyty I Ching (Księga przemian) „całe we krwi” – zobaczymy; mam nadzieję, że wyłącznie na rzeszowskim festiwalu w przyszłym roku.