Komedia salonowa
Swoim Snem nocy letniej Zadara robi właśnie to, co robi się z nim na kontynencie od dawna: dostosowuje go do nowej poetyki. W tym wypadku jest to poetyka bardzo nieoczywista, bo dostajemy Shakespeare’a bez magii, mroczności i niedopowiedzeń. To trochę taki Sen nocy letniej, jak widziałoby go (a może zagrało) towarzystwo z oświeceniowego salonu.
W duchu komedii dell’arte
Balet Dworski „Cracovia Danza” po raz pierwszy połączył swe siły z Atelier Teatralnym Studio Dono, tworząc taneczno-komediowy obraz weneckiego karnawału.
Zepsute okno (z widokiem na teatr)
Teatr Muzyczny w Gdyni pod dyrekcją Igora Michalskiego otwiera się coraz bardziej na tytuły spoza kanonu musicalowego.
Jaka polityka – taka miłość
Niestety, jeleniogórska wersja Miłości i polityki nawet z tytułową polityką nie za dużo ma wspólnego.
Czytanka
Aneta Groszyńska nie stworzyła w Karaoke box ani opowieści, której dałby uwieść się widz, ani formy, która by ich zachwyciła.







n.jpeg)








