Komedia salonowa
Swoim Snem nocy letniej Zadara robi właśnie to, co robi się z nim na kontynencie od dawna: dostosowuje go do nowej poetyki. W tym wypadku jest to poetyka bardzo nieoczywista, bo dostajemy Shakespeare’a bez magii, mroczności i niedopowiedzeń. To trochę taki Sen nocy letniej, jak widziałoby go (a może zagrało) towarzystwo z oświeceniowego salonu.
Mięsem potrafił rzucić
Wrocławski Teatr Pantomimy oprócz festiwalu na własne 60. urodziny, odwdzięczył się wiernej publiczności pozycją niebanalną, podchodzącą do tematu i głównego bohatera z wielu różnych, niekiedy dość nieoczekiwanych stron.
Teatr 13 plus
O tym, że młodzież w wieku od 13 do 18 lat to najbardziej zaniedbywana w Polsce grupa widzów, mówi się już od dawna.
„Obstrukcja umysłowa”
To, co mnie potwornie rozczarowało w tym przedstawieniu, to jego prymitywizm myślowy zawarty równocześnie w prezentowaniu postaci Dmowskiego i rozważaniach quasi-filozoficznych oraz refleksji na temat „patriotyzmu”.
Goplana scenie przywrócona
Goplana scenie przywrócona
Zarówno tytuł ostatniej premiery, która pojawiła się na afiszu Teatru Wielkiego, jak i nazwisko jej kompozytora, mogły być dla przeciętnych bywalców opery niespodzianką.







n.jpeg)








a.jpg)