Złote runo, reż. Maria Sartova, Teatr Wielki w Łodzi

Lądowanie w zaścianku

Mogę mieć tylko nadzieję, że uda się znaleźć jakąś specjalną pomoc dla teatru, aby jednak tego Tansmana grano. To opera absolutnie wyjątkowa, dająca nam przy okazji nadzieję, że nieco nowoczesności ma swoje źródła również w naszym zaścianku.
O szczytach rozpaczy i uśmiechu stewardessy, czyli found footage o chorobie, reż. Agata Baumgart, Teatr Nowy w Poznaniu

Przy drzwiach otwartych – rzecz o chorobie

Teatr Nowy w Poznaniu stawia ostatnio na minimalizm – nowe premiery pojawiają się głównie na obu małych scenach, są małoobsadowe i przygotowywane głównie przez debiutantów.
Sekretne życie Friedmanów, reż. Marcin Wierzchowski, Teatr Ludowy w Krakowie

Prawda jest gdzie indziej

Sekretne życie Friedmanów to spektakl nie tylko świetnie zrealizowany, ale też poruszający. Dobry początek sezonu w Teatrze Ludowym.
Wiwisexia, reż. Mirosław Neinert, Teatr Korez w Katowicach

Dokładnie tak, ale zupełnie na odwrót

Wiwisexia to dowód na to, jak niewiele trzeba, żeby powstał dobry spektakl komediowy. Wystarczy niemal pusta scena (nie licząc trzech prostych krzeseł i biurka, które stanowią właściwie całą scenografię), zgrabnie napisany tekst i zdolni aktorzy.
Statek Noego, reż. Katarzyna Kawalec, Teatr Maska w Rzeszowie

Wszystkie zwierzęta duże i małe

Statek Noego w rzeszowskiej Masce, choć korzysta z biblijnej historii, to używa jej wyłącznie jako pretekstu do ogrywania zachowań związanych z deszczem i lalkowej prezentacji rozmaitych zwierzątek
Przerwana odyseja, reż. Jacek Głomb, Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Podróż za jedną śmierć

W spektaklu Głomba-Urbańskiego nikt nie jest bez winy. Grecy, Macedończycy, Polacy – niepewni teraźniejszości i przeszłości, bo ludzie kaleczą ludzi nieodwracalnie. Zbyt często w imię politycznych demonów.
Opowieści z niepamięci, reż. Duda Paiva, Teatr Animacji w Poznaniu

Szaleństwa prasłowiańsko-brazylijsko-holendersko-polskie

Na poznańskiej lalkowej scenie zaszalał kolejny emigrant osiadły w Holandii – Duda Paiva, który przeniósł się z ojczystej Brazylii do „niskiego kraju” w roku 1996.
Teatr swój widzę kuliście. 60 lat Wrocławskiego Teatru Pantomimy, Wrocławski Teatr Pantomimy, Wrocław 2016

Mięsem potrafił rzucić

Wrocławski Teatr Pantomimy oprócz festiwalu na własne 60. urodziny, odwdzięczył się wiernej publiczności pozycją niebanalną, podchodzącą do tematu i głównego bohatera z wielu różnych, niekiedy dość nieoczekiwanych stron.