Król Edyp, reż. Rudolf Zioło, Teatr Współczesny w Szczecinie

Szary człowiek w królestwie Edypa

Szarość staje się w Królu Edypie Rudolfa Zioły nie tylko elementem estetycznym, ale także jakoś określa świat przez niego zbudowany.
Człowiek z Manufaktury, finał konkursu kompozytorskiego, Teatr Wielki w Łodzi

Skansen i jego mieszkańcy

Obie finałowe wersje pierwszego aktu Człowieka z Manufaktury nie pozostawiały złudzeń: kompozytorski konkurs zorganizowany przez Pawła Gabarę w Teatrze Wielkim jest projektem prawdziwie artystycznym.
Anonim, reż. Karolina Kowalczyk, Teatr Soho w Warszawie

Eskapiści

Drugi spektakl reżysersko-dramatopisarskiego tandemu Karoliny Kowalczyk i Alicji Kobielarz ogląda się jak rewers ich poprzedniej pracy w Teatrze Soho.
Teatr Polski w Poznaniu, X Metafory Rzeczywistości

Paralaksa

Cały czas ciekawiło mnie, czyż tegoroczne dramatyczne „metafory rzeczywistości” miały być niczym stendhalowskie zwierciadło?
Żywi i umarli, czyli bandyci w piekle, reż. Joanna Lewicka, Fundacja Teatrikon i Teatr Stary w Lublinie

Umarli jak żywi, czyli historycy w teatrze

Reżyserka Joanna Lewicka oraz odpowiadający za dramaturgię Jarosław Cymerman i Grzegorz Kondrasiuk zdecydowali się na połączenie dwóch strategii.
neSTORY, reż. Marek Chojnacki, Teatr Muzyczny w Poznaniu

Strzał w sześćdziesiątkę

Spektakl neSTORY jest przedsięwzięciem udanym: z jednej strony niepokojącym swą polityczną, ekonomiczną i społeczną aktualnością, a z drugiej dającym okazję do rozerwania się i solidnego łyku dobrej, profesjonalnie serwowanej zabawy.
Traktat o androidach. God hates Poland, reż. Grzegorz Grecas, Agnieszka Nasierowska, Teatr Układ Formalny

Czy androidy śnią o Polsce?

Nie zarzucałbym jednak Traktatowi… dekadencji, pesymizmu historiozoficznego, apatii i ogólnego zmęczenia życiem. Mimo wszystko odnajduję w spektaklu spore pokłady, nazwijmy to, nadziei.
Sztuka, reż. Tadeusz Bradecki, Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach

Kondycja aktora

Zarówno na poziomie interpretacji tekstu, jak i formalnego kształtu Sztuka Bradeckiego pozostaje wierna realistycznej konwencji i wyznaczanego przez nią kanonu przedstawiania.

Jak napisać modny dramat?

Jak napisać modny dramat?
Teatr Narodowy podjął próbę otwarcia na współczesną polską dramaturgię. Niestety nie można jej uznać za udaną. Feblik to kręcenie loków na łysinie, żeby przywołać znakomity aforyzm Karla Krausa.