O tym, jak mnie wyrzucono ze szkoły teatralnej
Był rok 1937 i w Teatrze Narodowym grano Balladynę. Z Eichlerówną, Lubieńską, Solską, Kuncewicz, Żeliską, Leszczyńskim, Węgrzynem, Żukowskim, Białoszczyńskim i jeszcze innymi dobrymi aktorami, których już nie pamiętam. Reżyserował sam Osterwa. Mimo to przedstawienie miało fatalną opinię.…