Jak ocalić świat na małej scenie?, reż. Paweł Łysak, Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera

Apokalipsa? No i nic, no i cześć!

Jak ocalić świat na małej scenie? pyta Paweł Łysak. I jest w tym jakiś heroizm, bo przecież nie naiwność.
Bachantki, reż. Maja Kleczewska, Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera

Jestem wku*wiona

Kleczewska mówi o lekceważonym głosie kobiet, a sama zagłusza go wielkimi liczbami statystyk.
Festiwal Boska Komedia, Kraków, 8-16 grudnia 2018

Rosyjskie konteksty

Tegoroczna edycja Boskiej Komedii w swoim programie mieściła kilka spektakli opartych na tekstach rosyjskich.
Popiół i diament – zagadka nieśmiertelności, reż. Marcin Liber, Teatr im. H. Modrzejewskiej w Legnicy

Hipsterzy wyklęci w Polsce zaklęci

Liber karmi się popkulturą i kiczem – tym razem dieta ta wyszła mu na zdrowie.
Choinka, reż. Robert Jarosz, Teatr Guliwer w Warszawie

Żyć chwilą

Choinka z Guliwera zastawia podstępną, lecz potrzebną pułapkę na tych, którzy decydują, jaki spektakl wytworzy dla ich podopiecznych świąteczną atmosferę.
Halka, reż. Grażyna Szapołowska, Opera Wrocławska

Janusze na gór szczytach

Szapołowska, choć wybitna aktorka, nie pomogła śpiewakom zamieszkać w niezwykłym, multimedialnym świecie przedstawienia.
Beznudna wyspa, reż. Marek Chojnacki, Teatr Muzyczny w Poznaniu

One man reality show (all inclusive)

One man reality show (all inclusive)
Spektakl Beznudna wyspa ma być „forpocztą” innych produkcji Teatru Muzycznego, graną poza jego siedzibą, głównie w domach kultury.
Festiwal Boska Komedia, Kraków 8-16 grudnia 2018

Pobocza Boskiej Komedii

Nie jest tajemnicą, że jednym z celów Boskiej Komedii jest promocja polskiego teatru, gdyż do Krakowa na festiwal przyjeżdża wielu kuratorów z całego świata.

Bajeczka bien faite

Bajeczka bien faite
Nie sądzę, żeby generalny powrót do takiego tworzenia teatru dla dzieci był dobrym pomysłem, ale raz na jakiś czas, szczególnie kiedy jest to tak dobrze zrobione przedstawienie, jak spektakl Zaczykiewicza, oglądanie czegoś tak uroczo staroświeckiego może dać prawdziwą przyjemność.

W oleju i bez ikry

Zupełnie nie rozumiałem triumfalizmu popremierowych przemówień reżysera i kierownictwa Nowego, o tym, że zrobienie udanego Czego nie widać jest trudniejsze niż zrobienie dobrego Ryszarda III.