Ognisty anioł, reż. Mariusz Treliński, Teatr Wielki - Opera Narodowa, Warszawa, koprodukcja z Festiwalem w Aix-en-Provence oraz Den Norske Opera & Ballett

Ognisty anioł nawiedza Teatr Wielki
Ognisty anioł nawiedza Teatr Wielki
Ostatnia propozycja Teatru Wielkiego to dzieło, które nie należy ani do „żelaznego repertuaru”, ani do zestawu „obowiązkowych” hitów dwudziestowiecznych i jeszcze do niedawna było na scenach zupełną rzadkością.
Estradowy wycierus, czyli o kondycji artysty we współczesnym świecie, reż. Anna Makowska-Kowalczyk, Wrocławski Teatr Lalek

„Tjansgjesje” Kazia
Kazio Sponge, czyli Kazio Gąbka, sześcioletni mistrz musicalu i stand-upu, to lalka. Dziewięć lat temu Anna Makowska wycięła głowę Kazia z gąbki na zaliczenie zajęć.
Anna Bolena, reż. Magdalena Łazarkiewicz, Opera Krakowska we współpracy z Teatrem Wielkim w Łodzi oraz szkołą filmową AMA Film Academy

Monumentale, ma non troppo
Monumentale, ma non troppo
Reżyserka Anny Boleny nie wyrzekła się swych filmowych doświadczeń i zainscenizowała monumentalne dzieło kompozytora w stylu hollywoodzkich superprodukcji.
Opera, polityka, płeć
Opera, polityka, płeć
Aria di potenza Krystiana Lady to brawurowa mieszanka opery i performansu politycznego, która pokazuje, że związki między tymi dwiema sferami są nie tylko znacznie głębsze, niż nam się wydaje, ale też historycznie uwarunkowane.
Teatr wypróbowany
Teatr wypróbowany
Satysfakcji publiczności ze spędzonego wieczoru upatrywałbym nie w tym, że Krzysztof Jasiński znalazł jakiś sposób, by dowieść, że Zemsta jest klasyką wiecznie żywą, ale w postawieniu przez niego na teatralny mechanizm oparty na stworzeniu w widzu przekonania, że owocnie spędził wieczór.
Sprawa pani Dydony
Sprawa pani Dydony
Dydona i Eneasz Henry'ego Purcella to jedna z niewielu najstarszych oper, które obecne są w repertuarach dzisiejszych teatrów i na współczesnych płytach.
Isaura. Historia przemocy
Isaura. Historia przemocy
Dziś, kiedy „brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś”, duet Agnieszki Wolny-Hamkało i Martyny Majewskiej mówi „sprawdzam” temu, co nas w Niewolnicy Isaurze kręciło i co – być może – wciąż nas w niej podnieca.