Show na osiem palet

Bardzo lubię Szymona Majewskiego, plasującego się w absolutnej czołówce polskich showmanów, jeśli chodzi o inteligencję, szybkość reagowania i ludzką empatię.

Non-fiction, non-sens

Przepaść głębi zawiera w sobie motywy charakterystyczne dla poetyki Teatru A PART – mamy kobietę i miłość, nagość jako główny środek wyrazu artystycznego, bogatą symbolikę.

Szekspir na Majdanie

Makbet Bruno Bergera-Gorskiego to ni to, ni owo: trochę opery, trochę musicalu, nieco widowiska cyrkowego i galeria grymasów z kina niemego rodem.

Don Kichot dla każdego

Don Kichot dla każdego
Polski Balet Narodowy przedstawił ostatnią premierę swojego bardzo aktywnego sezonu – Don Kichota Petipy i Gorskiego w nowej choreografii Aleksieja Fadiejeczewa.

Powrót do przeszłości

Spektakl Tu Wolna Europa Teatru Nowego w Krakowie to kolejna odsłona cyklu „O wolności”, który determinuje tematykę tegorocznych premier teatru.

Po co nam prawda?

Artur Baron Więcek traktuje sztukę Igora Bauersimy i Réjane Desvignes jako pretekst do podjęcia tematu nie tylko sztuki, ale też odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Nauka to wolność?

Gnieźnieński teatr, który na początku czerwca wystawił Kto się boi Virginii Woolf?, sięgnął po nowe tłumaczenie dramatu Albeego autorstwa Jacka Poniedziałka, które niniejszym miało swoją sceniczną prapremierę.

Bajkowe Katowice

Odnoszę wrażenie, że bagatelizuje się działalność Śląskiego Teatru Lalki i Aktora i jego osiągnięcia. Teatr jest mniej ambitny, bo robi spektakle dla dzieci? Bzdura.

Bez celu

Bez celu
Ale po co miałbym bronić Smoleńska w Teatrze Nowym? Nie wiem. Podobnie jak osoby odpowiedzialne za powstanie tego spektaklu nie wiedzą, po co on powstał.

Wojna ołowianych żołnierzyków

Wojna ołowianych żołnierzyków
Jacek Bunsch, inscenizując Księdza Marka, ugrzązł na artystycznej mieliźnie. I nawet jeśli tytułową rolę Macieja Tomaszewskiego uznamy za popis aktorskiego kunsztu, nie ma w reżyserskiej interpretacji poematu dramatycznego Juliusza Słowackiego ni krzty pięknej katastrofy.

Sen mara…

Sen mara…
Małgorzata Sikorska-Miszczuk i Wawrzyniec Kostrzewski stworzyli teatralny scenariusz, w którym pojawiają się Carollowskie postaci i motywy, ale dość gruntownie przetworzone.