Tryumf mrówki
Po sznurku to teatr totalny – albo wstępujemy do rzeki błyskotliwych skojarzeń, awantury i przygody rozegranej na kilkunastu metrach kwadratowych, i toniemy w niej z rozdziawionym od uśmiechu i zaciekawienia dziobem, albo trzymamy się kurczowo masek głupawki, które nakłada na nas grupa rówieśników i brniemy w żałosne stereotypy.
Lamentacje w prosektorium
Lamentacje w prosektorium
Spektakl składa się z serii wariacji wokół obmywania zwłok przed pochówkiem. Reżyser Przemysław Błaszczak zatopił wręcz prosektorium w wodzie.
Zemsta najlepszym lekarstwem
Zemsta najlepszym lekarstwem
Oby więc Teatr Modrzejewskiej i dalej był równie sprawny i pomysłowy we wspomnianych poszukiwaniach „najpewniejszego lekarstwa na zatrważające wieści i pesymistyczne prognozy”.
Przeciw-ikonografie szaleństwa
Przeciw-ikonografie szaleństwa
Psy ras drobnych w odświeżający sposób naruszają przyzwyczajenia, które zdążyliśmy już nabyć w kontakcie z teatrem przeniesionym do Internetu.
Nieobecność vs. Cokolwiek
Nieobecność vs. Cokolwiek
Nie ustajemy w procesie unieważniania pustki, mówi nam To to To, mozolnie, rozpaczliwie, czasem nawet histerycznie zapełniamy nieobecność czymkolwiek.
















